8 sposobów dzięki którym prowadzenie firmy nie musi być drogie

Czy prowadzenie biznesu jest drogie

Zastanawiasz się nad przejściem „na swoje”?
Chciałbyś wystartować z biznesem, ale obawiasz się że nie masz wystarczająco dużo środków na koncie?
Obawiasz się, że koszty prowadzenia firmy przewyższą zyski?

W tym artykule postaram się rozwiać Twoje wątpliwości i obalić pewne mity na temat własnej działalności.

Krótka historia

Pewien człowiek rzucił pracę, skuszony został wizją zarabiania milionów jako przedsiębiorca. Nie był on leniwy. Od razu zakasał rękawy i wziął się za robotę. Wyszukał odpowiedni lokal, zlecił stworzenie identyfikacji wizualnej i logo. Zamówił wizytówki. Nawet zamontował sobie telefon stacjonarny!

Dnia siódmego – zaczął odpoczywać. Rozsiadł się wygodnie w fotelu i czekał na telefony od chętnych. Niestety jednak – nikt tego dnia nie zadzwonił. Ani następnego, ani następnego. I tak mijały kolejne dni.

Na czym polegał jego błąd?
Wpędził się w koszty (lokal, grafika, wizytówki, abonament za telefon) i nawet nie poinformował potencjalnego klienta na jaki numer ma dzwonić. Pozwólcie, że pokażę Wam zupełnie inne podejście, podejście osoby, która miała już kilku stałych klientów w momencie gdy zakładała firmę

1. Czy powinienem rzucić pracę?

Ten punkt, nawiązuje trochę do powyższej historii. Wszyscy chcieliby rzucić swoją dotychczasową pracę i zająć się firmą. Czy skok na głęboką wodę popłaca? Moim zdaniem – w większości przypadków NIE.
Jak już zacząłeś marzyć o własnej firmie, to spróbuj nauczyć się maksymalnie dużo na temat jej prowadzenia, zanim ją założysz. Możesz uczyć się od aktualnego pracodawcy, możesz uczyć się z książek. Ale co najważniejsze – możesz w międzyczasie zacząć wprowadzać plan w życie i przetestować go.

Chcesz tworzyć strony internetowe czy grafikę – po prostu zacznij się ogłaszać na portalach oraz wśród swoich znajomych. Ucz się jak postępować z klientami, zbuduj sobie dodatkowy zarobek poza Twoim miejscem pracy. W pewnym momencie będziesz mógł po prostu założyć firmę.

PS. To jest sposób w jaki zaczynałem również i ja. Zanim otworzyliśmy firmę, mieliśmy już trzech stałych klientów, którzy generowali nam dobre zyski. (przed firmą, prowadziliśmy startup o tej samej nazwie)

2. Praca zdalna

Zastanów się: czy aby na pewno potrzebujesz mieć własny lokal? Jest duża szansa na to że nie. Nawet jeżeli chcesz otworzyć restaurację, to możesz zacząć od testowania własnego biznesu poprzez gotowanie dla znajomych, a następnie oferowanie cateringu dla firm. Możesz gotować z domu, o odpowiedniej porze musisz jedynie dowozić posiłek do wygłodniałych pracowników.

O biznesach do których potrzebujesz jedynie komputera, nawet nie trzeba wspominać. Możesz to robić we własnym domu lub z kawiarni czy miejsca co-workingowego, które są o wiele tańsze niż lokal.

3. Rozsądne i przemyślane zakupy

Zanim kupisz cokolwiek do firmy – zastanów się dobrze. Pomyślmy nad kilkoma wydatkami:

  • Lokal – Tylko jeżeli jest to niezbędne. W fazie testowania pomysłu nie będzie Ci on potrzebny.
  • Strona internetowa – jeżeli testujesz pomysł na biznes i nie masz funduszy, nie ma sensu płacić dużych pieniędzy za stronę internetową, to nie jest ten etap. Spróbuj zrobić coś sam w np. WordPress. Kup szablon i zainstaluj jakiś z dostępnych wyglądów/presetów. Zmień tylko teksty. Możesz ewentualnie poprosić kogoś kto uczy się jeszcze robić strony – prawdopodobnie nie zrobi Ci strony marzeń, ale będzie to strona za o wiele mniejsze pieniądze.
  • Logo, wizytówki, identyfikacja wizualna – jeżeli jesteś na początku swojej drogi i nie chcesz wydawać na to pieniędzy, to po prostu skorzystaj z jakiś darmowych szablonów. Czasem, gdy zamawiasz wizytówki, drukarnie mają darmowe szablony z których możesz skorzystać.
  • Jeżeli coś nie jest niezbędne – to nie kupuj.
  • Jeżeli jest darmowy zamiennik – to użyj zamiennika
  • Jeżeli już coś musisz kupić – zastanów się czy nie zbliża się jakaś promocja lub czy w innym sklepie nie będzie tego samego produktu taniej. Tak samo np. z markowym telefonem. Telefon za 3500zł jest dobry, ale obecnie mamy na rynku telefony za niewiele ponad 1000zł, które niewiele im ustępują. Poza tym, telefon jest do dzwonienia a nie do grania!

4. Second hand i darmowe oprogramowanie

Jeżeli nie masz pieniędzy na komputer niezbędny Ci w pracy – kup używany. Tak samo telefon, drukarkę, czy cokolwiek innego. Gdy zarobisz, możesz pozwolić sobie na coś nowego. Część rzeczy możesz pożyczyć na parę tygodni – niespełniony grafik, na pewno pożyczy Ci albo chociaż odsprzeda tablet graficzny, który i tak leży i zbiera kurz. I będzie to tańsze niż „nówka” ze sklepu. Są ludzie, którzy potrafią wyposażyć sobie całe mieszkanie używanymi rzeczami. Dlaczego nie możesz zrobić tego z firmą?

Inną sprawą jest drogie oprogramowanie, które tylko wydaje się niezbędne. Koszt miesięczny za pakiet Adobe, potrafi zniechęcić wielu potencjalnych grafików. Tyle, że mamy coraz więcej darmowych opcji! A oto kilka z nich

  • Photoshop → Krita, Gimp
  • Ilustrator → Inkscape
  • Pakiet Microsoft Office → Libra Office, Open Office lub usługa online OneDrive
  • Autodesk Max → Blender (moim zdaniem, darmowy Blender jest nawet lepszy niż ten drugi program, którego licencja kosztuje ponad 9 tyś na rok użytkowania.

Czasem nie korzystamy z darmowych programów, tylko dlatego, że są darmowe. Przez to naklejamy im etykietę słabych i nieużytecznych.
(wkrótce, na naszym blogu, ukaże się również wpis o wielu innych darmowych programach oraz bazach materiałów dla grafików)

5. Reklama i koszty reklamy.

Moje podejście do reklamy jest proste – zaczynamy reklamę jak już jest co reklamować. Nie ma co wydawać setek złotych na przekierowanie do pustej strony czy bloga. Najpierw tworzysz jakość, potem kierujesz do niej ludzi.

Druga zasada to: reklama musi się opłacać. Dzięki temu, nie traktujemy reklamy jako niepotrzebny koszt. Jeżeli reklama nie dała zysku to aby się opłaciła – trzeba dokładnie przeanalizować dlaczego nie była dobra. Nie uczenie się na błędach, będzie skutkowało ich powielaniem.

Jest też inna, dość istotna sprawa. Reklama pozwoli nam szybciej przetestować sensowność tworzenia jakiegoś produktu. Tworzysz landing page, wysyłasz tam wszystkie osoby, i sprawdzasz jaki procent z osób, które weszły na stronę, byłaby zainteresowana Twoim produktem. Jest to oszczędność – przede wszystkim czasu.

6. Analiza kosztów i subskrypcji

Zastanawiałeś się kiedyś ile wydajesz na subskrypcje i abonamenty? Internet, pakiet oprogramowania, portal z bazą zdjęć, telefon, który wziąłeś na abonament.

Zrób proszę przegląd kosztów stałych i zastanów się czy nie możesz z czegoś zrezygnować lub ograniczyć jego kosztów. Znam osoby, które wykupiły coś dawno temu, ale nie korzystają za wiele z tego – no ale „może kiedyś”. ŻADNEGO MOŻE KIEDYŚ! Anuluj subskrypcje, telefon kupuj osobno, a nie w abonamencie. Jeżeli nie korzystasz za wiele z telefonu to może nawet przejdź na kartę. Przestań płacić za telewizję dodatkowy abonament jeżeli płacisz równocześnie np. za Netflix.

Opcji oszczędności jest wiele. Postaraj się wypisać wszystko na kartce i zastanowić z czego możesz zrezygnować. Pakiet telewizji, tańszy abonament to załóżmy: 40zł miesięcznie. Czy wiesz, że daje Ci to prawie 500zł na rok?

7. Outsourcing – niepotrzebny koszt czy szansa na zarobki?

Czy outsourcing, jest niepotrzebnym kosztem, czy szansą na zarobek?
Nie jesteśmy w stanie wykonać wszystkiego. Będąc na jednoosobowej działalności, często wpadamy w pułapkę robienia wszystkiego samemu – „Bo tak jest taniej”

Czy uważasz, że warto zapłacić za księgowość 100zł? Czy lepiej zlecić to profesjonalistom?
Jeżeli nie jest to Twoja branża to zleć to komuś! 100zł to pewnie 4-5h Twojej pracy, na początku zakładania działalności. Jak myślisz, ile czasu zejdzie Ci się na „ogarnięcie” księgowości na zadowalającym poziomie?

No właśnie – za długo. Skup się na swojej branży i zmaksymalizowaniu swoich zysków przez robienie rzeczy ważnych.

Pamiętaj, nie tworzysz firmy tylko po to żeby być samozatrudnionym. Chcesz w pewnym momencie wymieniać swoje pieniądze, na więcej czasu. Zatrudniać pracowników i ich rękoma tworzyć więcej rozwiązań, niż sam byłbyś w stanie zrobić. Delegowanie, to jedna z najważniejszych rzeczy, jakie możesz się nauczyć jako przedsiębiorca.

8. VAT i koszty firmy

Prowadząc firmę, dobrze jest wiedzieć jak maksymalizować zyski z niej. Jest to coś, co ostatnio próbuję zgłębić – przyznaję, że trochę to zaniedbałem, a to bardzo źle! O co w tym wszystkim chodzi?

Warto zastanowić się, jakie koszty ma Twoja firma i skonsultować ze swoim księgowym co można wpisać w koszta. Im więcej faktur wpiszesz w koszty – tym więcej VATu odzyskasz. Jeżeli stanąłeś już na nogi i masz chwilę czasu, to wróć proszę do tego tematu ze swoim księgowym. Być może, do tego czasu, będziesz już bardziej obeznany w temacie działania firmy i jednorazowa, godzinna rozmowa, da Ci dziesiątki złotych oszczędności miesięcznie.

Jeżeli nie zakładasz firmy pod wpływem impulsu, możesz też zastanowić się na spokojnie nad dofinansowaniem z urzędu pracy. Jest to duży zastrzyk pieniędzy, ale i sporo załatwiania.

Wskazówka

Załóż firmę drugiego dnia miesiąca, wtedy zyskasz prawie cały miesiąc darmowego ZUS!
Zakładając firmę pod koniec miesiąca, tracisz.